KARA ZA UDAREMNIENIE PRZEPROWADZENIA KONTROLI

Doczekaliśmy się sytuacji, w której Prezes UODO nałożył na jedną ze spółek karę, nie tyle za niezgodne z prawem przetwarzanie danych osobowych, lecz ze względu na „brak współpracy z organem nadzorczym”.

Stan faktyczny sprawy polegał na tym, że UODO poinformował listem poleconym spółkę o zaplanowanej na konkretny dzień kontroli. Niestety w dniu, w którym miała się ona odbyć pracownicy UODO nie zastali żadnej osoby uprawnionej do reprezentowania spółki. Podobna sytuacja miała miejsce podczas kolejnej próby przeprowadzenia kontroli w innym dniu.

Z wydanej w tej sprawie decyzji wynika, że spółka celowo uniemożliwiła przeprowadzenie czynności kontrolnych ze względu na to, że najprawdopodobniej urzędnicy odkryliby liczne uchybienia. Być może miała miejsce sytuacja, w której nie wdrożono procedur bezpieczeństwa danych, a zatem przetwarzanie danych klientów odbywałoby się z naruszeniem ich praw.

Mająca podlegać kontroli spółka zajmowała się telemarketingiem, a jak powszechnie wiadomo, tego rodzaju firmy w dość uporczywy sposób kontaktują się z potencjalnymi klientami informując ich o wylosowanym numerze telefonu, bądź rozłączają się na wstępie rozmowy, w momencie kiedy rozmówca dopytuje skąd firma ta posiada jego numer telefonu.

Jednak o tym, czy w tej konkretniej spółce doszło do uchybień w przetwarzaniu danych osobowych, kontrolujący nie mogli rozstrzygnąć. Można się zatem tylko domyślać powodów udaremnienia przeprowadzenia kontroli przez przedstawicieli tej spółki.

Przy wydaniu decyzji o nałożeniu kary w wysokości 20.000 zł Prezes UODO nie dopatrzył się żadnej okoliczności łagodzącej, wskazał natomiast na brak współpracy z organem nadzorczym, jak również samą z siebie zasadność nałożenia kary pieniężnej. Co więcej, Prezes UODO zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na udaremnieniu przeprowadzenia czynności kontrolnych przez podmioty reprezentujące spółkę.

W ocenie Prezesa UODO stwierdzone w trakcie usiłowania przeprowadzenia kontroli naruszenie odznaczało się poważnym charakterem. Ponadto działanie przedstawicieli spółki uznano za świadome, stąd wymiar kary wyniósł 20.000 zł.

Z powyższego wynika zatem, że nie ma możliwości uniknięcia kontroli ze strony UODO poprzez niedopuszczenie jego przedstawicieli do przeprowadzenia czynności kontrolnych.

Przypominamy, że w trakcie kontroli organy ją prowadzące dysponują szeregiem uprawnień, a zatem m.in. mają prawo: wstępu do kontrolowanej firmy w godzinach od 6 do 22, tj. na grunt oraz do budynków, lokali lub innych pomieszczeń; wglądu do dokumentów; przeprowadzania oględzin miejsc, przedmiotów, urządzeń, nośników oraz systemów informatycznych lub teleinformatycznych służących do przetwarzania danych; żądania złożenia pisemnych lub ustnych wyjaśnień; przesłuchiwania świadków, czy zlecania sporządzenia określonej ekspertyzy, bądź opinii.

Przedstawiona sytuacja po raz kolejny pokazuje, iż warto „mieć RODO”, zaś sam UODO odznacza się znacznie szerszym katalogiem uprawnień, niż jego poprzednik, jakim był GIODO.